Czy można ubezpieczyć dom od wojny?
Źródło: Алесь Усцінаў / Pexels
W dzisiejszych czasach, gdy wojna jest tuż za naszymi granicami, wiele osób zastanawia się, czy można ubezpieczyć dom na wypadek wojny. Nic dziwnego w końcu każdy z nas chce chronić najdroższy majątek, jaki ma. Zwłaszcza że kredyty hipoteczne spłacamy latami. Dlatego w tym artykule odpowiemy na pytania takie jak czy ubezpieczenie nieruchomości działa podczas wojny, a także czy dostaniesz odszkodowanie na wypadek szkód powstałych podczas wojny.
Czy można ubezpieczyć dom od wojny?
Towarzystwa ubezpieczeniowe nie oferują ochrony na wypadek wojny. Co więcej, działania wojenne są wymieniane w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia (OWU), jako wyłączenie odpowiedzialności ubezpieczyciela za powstałe szkody. Wynika to głównie ze skali zniszczeń, jakie niesie ze sobą wojna, a także tego, że i ubezpieczyciel może zakończyć swoją działalność w niepewnych czasach konfliktu zbrojnego danego kraju.
Dlatego w wyłączeniach OWU najczęściej znajdziesz zapis, który może brzmieć tak:
Ubezpieczyciel nie odpowiada za szkody powstałe wskutek wojny, zbrojnej inwazji, stanu wyjątkowego i innych działań wojennych (bez względu na to, czy zostały one formalnie wypowiedziane), a także wojny domowej, rewolucji, powstania lub zbrojnego przejęcia władzy oraz terroryzmu, strajków, zamieszek i rozruchów.
Czym jest wojna dla ubezpieczyciela?
Definicje wojny w OWU mogą się nieznacznie od siebie różnić. Jedne towarzystwa wojnę czy działania wojenne opiszą już w na początku dokumentu jako sprecyzowaną definicję, a inne wymienią je już bezpośrednio w wyłączeniach odpowiedzialności.
Działania wojenne to objęcie terytorium kraju lub jego części działaniami zbrojnymi, które wynikają z konfliktu zbrojnego kraju z innymi państwami lub wskutek wojny domowej. Użycie siły zbrojnej jest wymierzone w suwerenność w drugiego kraju.
Jednak to nie wszystko. Ubezpieczyciele w celu uchronienia się przed dużymi szkodami wymieniają wiele pojęć powiązanych z działaniami wojennymi. W ten sposób ubezpieczyciel chroni się na wypadek szkód powstałych w wyniku:
- rozruchów,
- strajków,
- zamieszek,
- rewolucji,
- powstania,
- rebelii,
- zamachu stanu,
- aktu sabotażu,
- spisku,
- zarekwirowania, zajęcia, zniszczenia mienia z nakazu organów administracyjnych lub innych państwowych instytucji.
Wszystko to ma na celu doprecyzowanie definicji, a przez to minimalizację strat przez towarzystwo ubezpieczeniowe. W końcu chaos powstały w wyniku wojny może doprowadzić do tego, że firmy ubezpieczeniowe musiałyby wypłacić odszkodowania z wielu polis naraz.
Różnica pomiędzy wojną i terroryzmem
Definicję wojny już poznałeś i wiesz, że ma szeroki zakres. Dotyczy działań zbrojnych zarówno wewnątrz kraju, jak i podczas inwazji innego kraju, który chce zagrozić jego niepodległości.
Natomiast terroryzm czy akty terroru mają węższą definicję. To z reguły pojedyncze działania, które dotyczą małego zakresu terytorium kraju np. jednego miasta. W Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia akty terroryzmu są określane jako:
użycie przemocy, siły lub groźby jej użycia wobec społeczeństwa lub państwa przez osobę, grupę osób albo organizację. Działania te mają na celu wprowadzenie chaosu, zastarszenia ludności lub dezorganizacji życia społeczengo. W tym wywarcia wpływu na rząd, żeby osiągnąć cele polityczne, religijne, ekonomiczne, ideologiczne lub społeczne.
Wojna i akty terroryzmu są wymienione w wyłączeniach. Jednak zdarza się, że pojedyncze firmy oferują ubezpieczenie od terroryzmu za opłacenie dodatkowej składki. Tak jest np. w PZU w przypadku ubezpieczenia nagrobka. W przypadku ubezpieczenia mieszkania i domu nie ma co liczyć, że ubezpieczyciel weźmie na siebie tak duże ryzyko, zwłaszcza w czasie wojny.
Czy ubezpieczenie nieruchomości działa podczas wojny?
Wszystko zależy od zapisów w wyłączeniach odpowiedzialności OWU. W końcu nawet w kraju objętym wojną i tak będą zdarzać się zdarzenia losowe, które nie są z nią bezpośrednio związane. Wojna może toczyć się na samej granicy, a Ty mieszkasz w środku Polski i doszło do kradzieży z włamaniem w Twoim domu.
W końcu awaria pralki i zalanie łazienki to nie skutek wojny tak samo, jak w sytuacji przejścia wichury czy deszczu nawalnego. Dlatego w przypadku zdarzeń objętych polisą mieszkaniową możesz liczyć na wypłatę odszkodowania.
Z tego powodu zapamiętaj, kluczowe będą dwie rzeczy. Po pierwsze, czy zdarzenie wystąpiło bezpośrednio na skutek działań wojennych. Po drugie zweryfikuj zapisy w definicjach i wyłączeniach odpowiedzialności w przypadku wojny.
Czy dostanę odszkodowanie na wypadek wojny?
Odszkodowanie z polisy mieszkaniowej otrzymasz, jeżeli zdarzenie jest objęte ubezpieczeniem nieruchomości. Nie da się ubezpieczyć na wypadek wojny, ponieważ takie sytuacje są bardzo ryzykowne dla ubezpieczycieli. W trakcie wojny towarzystwa ubezpieczeń ponosiłyby milionowe straty za odszkodowania.
Dlatego, jeżeli w Twój dom uderzy pocisk czy też jej odłamek, to nie dostaniesz odszkodowania z ubezpieczenia domu lub mieszkania. Wynika to z tego, że powstałe uszkodzenia nieruchomości to szkoda w wyniku wojny. Podobnie będzie, jeżeli zostaniesz okradziony, a w Twoim mieście będzie taki chaos, że policja nie będzie funkcjonować normalnie.
Jednak podobnie jest w przypadku innych szkód powstałych na skutek zdarzeń losowych. Jeżeli przyczyna szkody jest wymieniona w wyłączeniach, to ubezpieczyciel nie weźmie za nią odpowiedzialności. Przykładem takiej sytuacji jest np. uszkodzenie, które wynika ze zużycia albo korozji.
Dowiedz się, co obejmuje ubezpieczenie domu.
Dlaczego wojny nie można ubezpieczyć?
Dlaczego towarzystwa ubezpieczeniowe umieszczają temat wojny w wyłączeniach? Dlatego, że podczas trwania wojny w danym kraju dochodzi do wielu różnorodnych szkód o wielkich sumach. W wyniku wojny lub aktów terroryzmu niszczone są nieruchomości, samochody i inne pojazdy. Również ludzie doznają uszczerbku na zdrowiu, co sprawia, że rosną koszty leczenia.
Gdyby powstało ubezpieczenie mieszkania od wojny, to zwyczajnie nie opłacałoby się ono firmie ubezpieczeniowej. Zobacz, ile miliardów jest przekazywane Ukrainie na bieżącą walkę. Bank Światowy podaje, że na odbudowę kraju po wojnie będzie potrzebne ponad 400 mld dolarów amerykańskich, co pokazuje skalę szkód powstałych w wyniku wojny. Wyobrażasz sobie, żeby wszystkie polskie towarzystwa ubezpieczeniowe było stać, żeby wypłacić w razie potrzebny podobną kwotę?
Podsumowując, nie możesz kupić ubezpieczenia od wojny, bo towarzystwa ubezpieczeniowe traktują działania wojenne za zbyt ryzykowne. Dlatego pojęcie wojny i aktów terroru znajdują się w OWU na liście wyłączeń odpowiedzialności. Natomiast gdyby wybuchła wojna w naszym kraju nie oznacza, że ubezpieczyciele w ogóle nie wypłacaliby odszkodowań. Wszystko zależy od tego, co jest powodem szkód. Jeżeli bezpośrednio przyczyna nie będzie związana z konfliktem zbrojeniowym np. gdyby doszło do zalania Twojego domu wskutek awarii sprzętu. To odszkodowanie z ubezpieczenia nieruchomości dostaniesz.
6015
4488
4235
3779
2476



